Długo nic nie dodawałam, ostatnio czasu brak, ale postaram się to nadrobić :) Dziś pokażę wam co jadłam przez większość dnia. Nie wiem jak można mówić, że na wegetariańskiej diecie je się tylko kanapki z serem. Ja staram się wymyślać coś nowego codziennie, co by nudno nie było ;D Nie mam dużo czasu na gotowanie, ale jakoś zawsze się udaje coś wykombinować i nie wychodzę z domu bez śniadania. Ani bez wypicia zielonej herbaty. Taki mały bzik.
Waking up - jajecznica z pomidorami i czerwoną cebulą, świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy, razowiec z avocado.
Coś na drugie śniadanie czyli banan z płatkami owsianymi, jogurtem, łyżką miodu.
Na obiad ryż brązowy z ostrym sosem warzywnym.
~
1 cukinia
1/2 papryki
2 cebule (czerwona i biała)
pasta curry (można pominąć)
bazylia
papryka słodka
oliwa z oliwek
sól, pieprz
sok pomidorowy
Zetrzeć cukinię na tarce, pokroić paprykę i cebulę w kostkę. Podsmażyć cebulę na oliwie z oliwek, dodać pastę curry, sól, pieprz i smażyć jeszcze chwilę. Wrzucić paprykę i cukinię, posolić i dolać trochę wody. Przykryć pokrywką i dusić do zmięknięcia. Dodać sok pomidorowy, paprykę, bazylię, ew.sól i pieprz, jeśli trzeba. Odparować nadmiar soku.
Wartości odżywcze dla samego sosu, bez ryżu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz