sobota, 24 marca 2012

Sos do makaronu - najlepszy na świecie!

Mój blog przeżywa chyba kryzys, 6 wejść na dzień (jaki szał!!!). Ostatnio była przerwa na wyjazd, ale dziś nadrabiam z nawiązką. Przepis na mój UKOCHANY sos do makaronu. Najpyszniejszy na świecie, dla mnie numer jeden ze wszystkich! Po chwilowym mieszkaniu w bursie i głodowaniu (obiadowo-kotletowe zestawy to jedyne znane tam danie) miałam ochotę na coś, co będzie smakowało domowo. Jeśli nie lubicie selera to radzę się nie martwić, bo ja też go nie lubię w innych daniach, ale w tym sosie jest idealny (nie czuć tej wkurzającej konsystencji włókienek).

~
7 łodyg selera
2 marchewki
2 duże cebule
Sok pomidorowy (mogą być świeże, ale dopiero w lato)
Sól, pieprz, papryka, bazylia, naturalna Vegeta (sprawdźcie skład!)
makaron pełnoziarnisty
pietruszka/koperek

Poddusić cebulę, dodać startą marchewkę i pokrojony seler. Podsmażyć i zalać wodą (tyle, żeby było przykryte). Gotować 30-40 min, dodać soku pomidorowego, doprawić i zmiksować blenderem. Zalać ugotowany makaron i posypać zielenina.




 

Być może podzielę się w najbliższym czasie swoim kosmiczno-ekologicznym referatem z OMSA.
Jednak najpierw muszę napełnić żołądek czymś, co na szczęście nie przypomina ziemniaczanej papki stołówkowej! :)

1 komentarz: